DLA KOGO |
|---|
Właściwie para dowolnej płci ;-). Przetestowane w konfiguracji KM, więc w opisie będzie zastosowana taka konfiguracja 😉
WSTĘP |
|---|
Ustalacie dobry okres do zabawy – powinno to być parę dni luzu. Staracie się nie kochać w tym czasie, aby podwyższyć dawkę hormonów ;-). Ułatwi to wejście w historię (po tych kilku dniach powinniście już myśleć tylko o jednym…) i będzie stymulowało wyobraźnię.
Ona (oczywiście można to odwrócić): podaje temat historii, który najbardziej ją podnieca. Może to być np. nastoletnia lolitka, seks w rodzinie, realia historyczne (np. starożytny Rzym) etc.
On: musi napisać możliwie pikantne (i zbliżone do gustów JEJ, nie jego) opowiadanko erotyczne. Opowiadanko nie jest ujawniane do chwili zabawy. Aha, historia powinna być pisana z pozycji pierwszej osoby i w rodzaju żeńskim (… jestem uczennicą liceum plastycznego….)
LOKALIZACJA |
|---|
Dowolna, ale raczej spokojne zacisze domowe.
PRZEBIEG |
|---|
Znajdujecie sobie ulubione miejsce do sekszenia się ;-). Odrobina pieszczot, muzyka i może trochę wina powinna wprowadzić was w odpowiedni nastrój. Nie przekraczajcie jednak granicy uprawiania miłości – niech skończy się na subtelnej grze, która pobudzi zmysły (po kilkudniowym celibacie powinny być napięte jak postronki…). Teraz połóżcie się obok siebie. Ona dostaje do ręki opowiadanie i musi je czytać. Na głos. Jednocześnie on zaczyna powoli zabawiać się w Wasz ulubiony sposób – może językiem, może paluszkami, może wibratorem lub co-tam-lubicie 😉
Zabawa polega na tym, że ona czytając powinna się skupiać na treści (jeśli zacznie zbyt mocno przeżywać pieszczoty partnera – on natychmiast je przerywa), odkrywając co też przytrafiło się jej bohaterce. Ponieważ czyta opowiadanie napisane w pierwszej osobie – może się silnie utożsamiać z jego bohaterką, jednocześnie w odróżnieniu od typowej fantazji – nie wie co się wydarzy za chwilę.
Jeśli zabawa sie wam spodoba i nabierzecie doświadczenia, może uda się wam zrobić tak, że ona osiągnie orgazm w tym samym miejscu, co bohaterka opowiadania 😉
CO JEST POTRZEBNE |
|---|
Odrobina fantazji i umiejętność przelania tego na papier.
ZAKOŃCZENIE |
|---|
Zabawę można przedłużać – jeśli dojdziecie do końca opowiadania, ona może odłożyć kartki i spróbować rozwinąć temat we własną fantazję. W ten sposób role trochę się odwracają – bo pierwotnie chodziło o to, żeby ona stawała się częścią opowieści (nie mając na nią wpływu), ale oczywiście nie ma problemu, żeby to partner musiał teraz „wczuwać się” w nieznane opowiadanie tworzone ad hoc.
Aha, opowiadanko można potem zamieścić na DE 😉







Artykuł „Jestem częścią historii – Pomysł na zabawę erotyczną” to interesujące spojrzenie na temat zabawy seksualnej, której niekoniecznie można się spodziewać. Podoba mi się odważne podejście autora do tematu, oraz podkreślenie, że seksualność jest naturalną i ważną częścią ludzkiego życia oraz historii. Jednakże brakuje mi konkretnych wskazówek czy sugestii dotyczących samej zabawy erotycznej. Może warto byłoby rozwinąć ten aspekt, by czytelnik mógł zacząć wprowadzać nowe elementy do swojego życia intymnego. Mimo tego, artykuł zdecydowanie pobudza do refleksji i otwiera na nowe perspektywy w tej dziedzinie.
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.